Na temat
nieproszonych gości w naszym ciele, tzw. pasożytów, napisano
już bardzo dużo.
Postanowiłam
jednak wrócić do tematu, ponieważ w codziennej praktyce
widzę, jak często się o
tej wiedzy zapomina.
Na dziesięciu pacjentów, którzy proszą
o pomoc terapeutyczną, 8 – 9 ma infekcję
pasożytniczą. Tę prawdę potwierdzają
badania prowadzone za pomocą urządzeń elektronicznych, jak
również badania
laboratoryjne – medyczne.
Istotnie,
nieco wstydliwy, bo przecież tak bardzo lubimy plotkować o zdrowiu, o
nadciśnieniu, chorobie wieńcowej, itp. ale kto kiedy pochwali się, że
ma ... pasożyty jelitowe?
Kto będzie
opowiadał o swoim tasiemcu, owsikach, czy też gliście
ludzkiej? Wprawdzie ostatnimi czasy niejakie prawo do obecności na
salonach zdobyła lamblia, ale najlepiej jeśli jest to lamblia
pochodzenia
egzotycznego, no chociaż z Afryki.....